Archive for the 'Atari' Category

czw
sie
2

Montezuma’s Revenge!


Wielkim, do niedawna nierozwiązanym problemem atarowców, była zagadka: czy Montezuma’s Revenge! da się w ogóle ukończyć? Oficjalnie jest tak: kiedy dojdziemy do komnaty z posągiem Montezumy, trzeba być uważnym i wykonywać podskok w momencie, gdy posąg tupie – wtedy nic się Pedrowi nie stanie. Gdzieś w okolicach tej komnaty jest skarbiec. SKARBIEC! Ale gdzie?! I czy jest w ogóle? Przez długie lata nikt nie dał jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, i sprawa ta regularnie powracała w dyskusjach o małym Atari. Tymczasem pod koniec XX wieku prawda wyszła w końcu na jaw z samego źródła.

“Parker Brothers zdecydowali się wydać grę, ale okroili ją do wersji kartridżowej (czyli znane Preliminary Monty), która wymagała tylko 16kb RAM-u – taki był wtedy standard pamięci w komputerach. Z “oficjalnej” wersji Montezumy znaczna część została usunięta, włącznie z intrem. Niemniej ktoś w Parkerze wypuścił też na rynek mój oryginał: niedokończoną wersję na Atari – jeszcze przed wydaniem kartridżowej. W rezultacie wersja gry, którą zna każdy, jest tą, za którą nigdy mi nie zapłacono. Nigdy nie ukończyłem Montezuma’s Revenge!, bo wiedziałem, że w Parker Brothers zamierzają skrócić grę i nie potrzebują pełnej wersji. I tak wygląda historia.”

I na koniec post Jurka Soboli, który znalazł ciekawostkę, też zapewne jedną z rzeczy, których w Montezuma’s Revenge nie poprawił Rob. “Z 15 lat temu odkryłem, że (mając tylko jeden sztylet i pochodnię) po prawych drzwiach koło posągu można wejść do licznika punktów, trzeba umiejętnie skoczyć w prawo i przenosisz się do okienka z inventory, stań pod sztyletem, podskocz i całe okienko wypełni się sztyletami. Potem trzeba wyskoczyć (ale już nie pamiętam, jak) i skacząc w górę wewnątrz muru wyjść do korytarza. Zabijasz czachy, zdobywasz punkty i nowe życia, i tak w kółko aż zniszczysz wszystkie czachy, co mi się nigdy nie udało, bo straciłem cierpliwość… Może na emeryturze, z wnuczkami, mi się to uda i będę chodził w glorii i chwale z wawrzynu liściem zdobiąc skroń.”

czw
sie
2

Atari


Założone w 1972 r. przez trójkę przyjaciół Nolana Bushnella, Teda Dabneya i Larry’ego Bryana przedsiębiorstwo Atari rozpoczęła swój rozwój od prostej gry Pong. Prototyp został przetestowany we wrześniu 1972 w małym barze w Sunnyvale. Efekt przeszedł oczekiwania konstruktorów gry – automat błyskawicznie zapełniał się 25-centówkami. Wkrótce maszyny do gry w Pong zaczęły pojawiać się wszędzie i z niektórych można było uzyskać nawet 200 dolarów tygodniowo. Do końca 1973 Bushnell i spółka sprzedali 2500 automatów, do końca 1974 – już 8000. Maszyny kosztowały 1200 dolarów, podczas gdy koszty wytworzenia mieściły się w granicach 300-400. Dzięki sukcesowi tego produktu Atari stało się ważnym konkurentem dla najważniejszych przedsiębiorstw produkujących gry zręcznościowe – Midway i Bally.